W ubiegłą sobotę odbyła się uroczystość pełna radości i wzruszeń – diamentowa rocznica ślubu Barbary i Stanisława Tuszyńskich. Cała rodzina Tuszyńskich świętowała 60-tą rocznicę ślubu Stanisława i Barbary. Było to dla nas wyjątkowe spotkanie z wielu względów. Jak dobrze wiecie to dzięki nim pokochaliśmy pszczelarstwo, to oni zaszczepili w nas tę miłość i pasję wprowadzając w ten piękny świat natury. Pasieka była dla Babci i Dziadka drugim domem, to tam spędzali każdą wolną chwilę. Niestety nastał czas, w którym musieli całkowicie przekazać swoje obowiązki w pasiece młodszemu pokoleniu. Ze względu na wiek i stan zdrowia Dziadków rozsądek podpowiadał by się izolować, dlatego było niewiele szans na rozmowy i spotkania.

To wszystko sprawiło, że jeszcze bardziej doceniliśmy możliwość wspólnego świętowania. Oczywiście nie obyło się bez wzruszeń, toastów, śpiewów i uścisków. Dziadkowie z łezką w oku wspominali dawne lata i opowiadali swoim wnukom i prawnukom jak się poznali i jak wyglądał wtedy świat. Wiele od tamtej pory się zmieniło, lecz jedno na pewno pozostaje bez zmian – ich miłość. Po tylu latach przeżytych razem nadal widać tę iskierkę w oczach gdy na siebie patrzą. Marzy nam się jeszcze wiele takich rodzinnych spotkań…