zima
„Hu! hu! ha!
Nasza zima zła!
Szczypie w nosy, szczypie w uszy,
Mroźnym śniegiem w oczy prószy,
Wichrem w polu gna!
Nasza zima zła!”
Maria Konopnicka, Poezje dla dzieci do lat siedmiu, „Zła zima”.

Jak wygląda zima w pasiece, czy pszczoły zapadają w sen zimowy a pszczelarz jak niedźwiedź nie wynurza się ze swojego domu do wiosny?
Styczeń i luty to czas w którym pszczelarz przygotowuje pracownie na kolejny sezon, przegląd sprzętu konserwacja i naprawa lub wymiana na nowy. Dodatkowo czyści się stare ramki z wosku i propolisu, przygotowuje nowe ramki do wtopienia węzy (plaster wosku).

Pszczółki w pasiece też mają co robić. Nie wszyscy wiedzą ale pszczoły nie zapadają w sen/letarg zimowy. W lutym możemy spodziewać się pierwszych złożonych przez matkę pszczelą jajeczek, które muszą być utrzymane w stałej temperaturze około 35 ºC. Główne źródło ciepła to tułów owada, który wytwarza ciepło w wyniku ruchu mięśni. Jeśli słupki termometrów pokażą więcej niż 12 ºC, możemy spodziewać się pierwszych wiosennych lotów pszczół. Dzięki obserwacji pierwszego oblotu pszczół, pszczelarz jest w stanie stwierdzić siłę i kondycję rodziny pszczelej.

Silne i zdrowe pszczoły to dużo miodu w sezonie. My się zimy nie boimy i z niecierpliwością czekamy na wiosnę.